Fałszywe certyfikaty językowe zagrażają rekrutacji na uczelniach
Uniwersytety obawiają się, że nieważne certyfikaty znajomości języków obcych w systemie ministerialnym mogą wpłynąć na wyniki rekrutacji.
Uniwersytety obawiają się, że fałszywe lub nieważne certyfikaty znajomości języków obcych zarejestrowane w centralnym systemie ministerialnym będą miały wpływ na wiarygodność procesu rekrutacji na studia.
Pisma z 14 lipca Ministerstwa Edukacji i Szkolenia nakładają na szkoły obowiązek korzystania z danych o certyfikatach (IELTS, TOEFL, SAT) już zaktualizowanych przez kandydatów w ramach wspólnego systemu wsparcia rekrutacji. Jednak komisje rekrutacyjne uniwersytetów uważają, że wymóg ten jest sprzeczny z wcześniejszymi wytycznymi ministerstwa i stanowi poważne zagrożenie dla jakości procesu rekrutacyjnego.
Problem: Setki nieważnych certyfikatów w systemie
Analiza przeprowadzona przez uniwersytety ujawniła setki nieważnych certyfikatów w centralnej bazie ministerstwa. Kandydaci przesyłają dokumenty, które nie spełniają wymogów regulaminowych — są to najczęściej kserokopie bez poświadczenia, certyfikaty z przeterminowaną ważnością lub dokumenty niespełniające minimalnych wymogów punktowych.
Uniwersytet Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City wielokrotnie publikował listy setek kandydatów, którzy przesłali pocztą kopie certyfikatów, które nie spełniały wymogów. Wiele innych uczelni zgłosiło podobne problemy — po przejrzeniu złożonych dokumentów okazało się, że wielu kandydatów nie osiągnęło wymaganego progu punktów bonusowych lub że ich międzynarodowe certyfikaty straciły ważność.
Dlaczego nawet mała różnica w punktacji ma znaczenie
Gdyby fałszywe certyfikaty zostały uwzględnione w procesie rekrutacji, nawet niewielka różnica w punktacji mogłaby znacząco wpłynąć na ostateczne wyniki. Kandydaci z certyfikatem IELTS 6.0, TOEFL iBT 80 punktów lub wynikiem SAT 1340 lub wyższym otrzymują dodatkowe punkty — na Uniwersytecie Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City do procesu rekrutacji na rok 2026 zakwalifikowało się 2288 kandydatów spełniających te wymogi. Jeśli wśród nich znalazłoby się kilkadziesiąt osób z fałszywymi certyfikatami, mogłoby to przesunąć dziesiątki innych kandydatów poza próg przyjęcia.
Jak uczelnie weryfikują dokumenty
W tym roku wiele prestiżowych uniwersytetów wymaga od kandydatów przesłania dokumentów potwierdzających bezpośrednio do uczelni, a nie tylko przez centralny system ministerstwa. Dotyczy to:
- Uniwersytetu Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City
- Uniwersytetu Przemysłowego w Ho Chi Minh City
- Uniwersytetu Prawa w Ho Chi Minh City
- Uniwersytetu Ekonomicznego w Ho Chi Minh City
- Uniwersytetów członkowskich Wietnamskiego Uniwersytetu Narodowego w Ho Chi Minh City
Uczelnie wymagają kopii certyfikatów do przeprowadzenia wstępnej selekcji i są odpowiedzialne za przegląd, ocenę i weryfikację ważności dokumentów zgodnie z opublikowanymi kryteriami. Uniwersytet Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City przyjmuje wnioski z certyfikatami do godz. 17:00 26 czerwca — po tym terminie dokumenty nie są rozpatrywane.
Obciążenie dla uczelni: ponad 7000 certyfikatów rocznie
Docent Bui Hoai Thang, kierownik Działu Szkoleń na Uniwersytecie Technologicznym, ujawnił skalę problemu: “W zeszłym roku, do czasu rozpoczęcia rekrutacji, szkoła otrzymała ponad 7000 certyfikatów językowych, które wymagały weryfikacji, co było niezwykle trudne”. Jeśli certyfikaty nie zostaną zweryfikowane przed procesem rekrutacji, istnieje bardzo wysokie ryzyko, że szkoły wykorzystają fałszywe dokumenty.
Pan Nguyen Anh Dung, zastępca dyrektora Departamentu Szkolnictwa Wyższego, wyjaśnił powody zmiany procedury: “W poprzednich latach wielu kandydatów przesyłało nieodpowiednie dokumenty potwierdzające, co powodowało uszkodzenie danych w systemie. Dlatego w tym roku Ministerstwo wymaga od prowincjonalnych departamentów edukacji i szkoleń bezpośredniego przyjmowania i weryfikacji certyfikatów”. Zmiana ta ma na celu zmniejszenie obciążenia uczelni i poprawę wiarygodności danych.
Konsekwencje fałszywych certyfikatów
Pan Nguyen Tien Thao, dyrektor Departamentu Szkolnictwa Wyższego, potwierdził, że przepisy wyraźnie stanowią: jeśli kandydat dopuści się oszustwa lub przedstawi fałszywe dowody w procesie rekrutacji, wyniki jego rekrutacji zostaną anulowane. Oznacza to, że kandydat przyjęty na podstawie nieważnego certyfikatu będzie musiał zrezygnować z miejsca na uczelni.
Ta sytuacja stwarza dodatkowe wyzwania dla uniwersytetów, które muszą obliczyć odsetek tzw. “uczniów widm” — kandydatów, którzy aplikują, ale się nie zapisują. Jeśli zbyt wielu kandydatów zostanie przyjętych na podstawie fałszywych dokumentów, a następnie ich przyjęcia zostaną anulowana, może to poważnie zakłócić proces rekrutacji i zaplanowaną liczbę studentów.
Co to oznacza dla kandydatów i rodziców
Dla kandydatów oznacza to, że certyfikaty muszą być autentyczne i spełniać wszystkie wymogi regulaminowe. Kserokopie bez poświadczenia, certyfikaty z przeterminowaną ważnością lub dokumenty niespełniające minimalnych wymogów punktowych będą odrzucone. Rodzice powinni upewnić się, że ich dzieci posiadają oryginalne certyfikaty IELTS, TOEFL lub SAT przed aplikowaniem na uczelnie.
Dla samych uczelni zmiana procedury — polegająca na przeniesieniu weryfikacji na prowincjonalne departamenty edukacji — powinna zmniejszyć obciążenie i poprawić niezawodność systemu, choć jak przyznaje Ministerstwo, “w procesie rekrutacji istnieje pewien margines błędu; nie da się go w 100% zredukować”.
Najczęstsze pytania
Jakie międzynarodowe certyfikaty są wymagane do rekrutacji na studia?
Uczelnie akceptują certyfikaty IELTS (minimum 6.0), TOEFL iBT (minimum 80 punktów) oraz wyniki SAT (minimum 1340 punktów). Kandydaci z tymi certyfikatami otrzymują dodatkowe punkty w procesie rekrutacji.
Dlaczego uniwersytety nie ufają centralnej bazie certyfikatów ministerstwa?
Analiza ujawniła setki nieważnych certyfikatów w systemie — kandydaci przesyłają kserokopie bez poświadczenia, dokumenty z przeterminowaną ważnością lub niespełniające minimalnych wymogów punktowych. Nawet mała różnica w punktacji może zmienić wynik rekrutacji.
Jak uczelnie weryfikują autentyczność certyfikatów?
Uniwersytety wymagają od kandydatów przesłania kopii certyfikatów bezpośrednio do uczelni lub przez portal rekrutacyjny. Szkoły współpracują z organizatorami testów (np. ETS) i weryfikują dokumenty przed upływem terminu — na przykład Uniwersytet Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City przyjmuje wnioski do godz. 17:00 26 czerwca.
Jakie są konsekwencje złożenia fałszywego certyfikatu?
Jeśli kandydat zostanie przyjęty na podstawie nieważnego certyfikatu, jego przyjęcie zostanie anulowane. Ministerstwo wyraźnie stanowi, że oszustwo lub przedstawienie fałszywych dowodów w procesie rekrutacji prowadzi do unieważnienia wyników rekrutacji.
Ile kandydatów spełniło wymogi certyfikatów na rok 2026?
Uniwersytet Medycyny i Farmacji w Ho Chi Minh City ogłosił listę 2288 kandydatów spełniających wymogi certyfikatów językowych i egzaminu SAT na rok 2026.
Na podstawie: Vietnam.vn. Tekst opracowany redakcyjnie.