Rynek nieruchomości 2026: kupujący się wycofują, sprzedawcy atakują
W II kwartale 2026 tylko 25% Polaków uważa za dobry moment na zakup mieszkania. Tymczasem 39% chce sprzedawać.
Polska rynek nieruchomości w II kwartale 2026 roku wchodzi w fazę głębokich zmian psychologicznych — kupujący masowo tracą wiarę w poprawę dostępności mieszkań, podczas gdy sprzedawcy wciąż liczą na wzrosty. Zjawisko to sygnalizuje nie tyle rzeczywisty krach cen, ile zmęczenie konsumentów perspektywą dalszych wzrostów i zmianę strategii na rynku.
Pesymizm kupujących sięga historycznych minimów
W II kwartale 2026 roku zaledwie 25% respondentów (5% “zdecydowanie” + 20% “raczej tak”) uważa, że obecny moment to dobry czas na zakup mieszkania. To wynik o 2 punkty procentowe niższy niż w I kwartale 2026 roku i dramatycznie poniżej 35% z III kwartału 2025 roku. Spadek optymizmu jest systematyczny — od końca 2025 roku obserwujemy konsekwentny ubytek osób gotowych do inwestycji w nieruchomości.
Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich serwisu nieruchomosci-online.pl, wskazuje na kluczowy paradoks: “Chociaż w części miast ceny mieszkań w ostatnich kwartałach ustabilizowały się, a w wybranych segmentach mogły nawet lekko spadać, kupujący niekoniecznie odczuwają to jako realną poprawę. Dla wielu osób ceny nadal pozostają jedną z kluczowych barier — zarówno realnych, jak i psychologicznych.”
To spostrzeżenie jest kluczowe dla zrozumienia rynku. Nie chodzi już wyłącznie o ceny, ale o psychologiczną barierę — poczucie, że mieszkania są niedostępne, utrzymuje się nawet wtedy, gdy dynamika wzrostów zwalnia.
Sprzedawcy atakują, kupujący czekają
| Wskaźnik | II kw. 2026 | I kw. 2026 | II kw. 2025 | Zmiana rok/rok |
|---|---|---|---|---|
| Chętni do kupna | 25% | 27% | 30% | -5 pp |
| Chętni do sprzedaży | 39% | 35% | 34% | +5 pp |
| Różnica (sprzedaż - zakup) | +14 pp | +8 pp | +4 pp | +10 pp |
Wzrost udziału osób deklarujących chęć sprzedaży jest zjawiskiem równoległy do spadku zainteresowania kupnem. W II kwartale 2026 roku 39% respondentów twierdziło, że mamy dobry moment na sprzedaż nieruchomości — to wzrost o 4 punkty procentowe w stosunku do I kwartału 2026 roku i o 5 punktów w stosunku do II kwartału 2025 roku.
Rozbieżność między optymizmem sprzedawców a pesymizmem kupujących (różnica 14 punktów procentowych) wskazuje na fundamentalny konflikt interesów. Sprzedawcy liczą na to, że rynek będzie rosnąć lub przynajmniej utrzyma wysokie ceny, podczas gdy kupujący czekają na znaczną korektę.
Rzeczywistość cen: dysonans między transakcjami a ogłoszeniami
W pierwszym kwartale 2026 roku zaobserwowano ciekawy fenomen — ceny w transakcjach notarialnych zaczęły spadać, ale ogłoszenia sprzedawców wciąż pokazywały wzrosty. To oznacza, że rzeczywiste ceny, po których mieszkania się sprzedają, są niższe niż oczekiwania sprzedających.
Najszybciej taniały najmniejsze mieszkania (kawalerki) oraz największe lokale. Jednak tam, gdzie spadków cen nie odnotowano, obserwowano wyraźne hamowanie niedawnych wzrostów — mieszkania nie drożały już tak dynamicznie jak w latach 2021-2024.
Dysonans między cenami transakcyjnymi a ogłoszeniowymi ma praktyczne znaczenie dla kupujących. Oznacza to, że negocjacje są możliwe, a różnica między ceną wystawioną a rzeczywistą może być znaczna. Dla sprzedawców to sygnał, że trzymanie się zbyt wysokich cen może prowadzić do braku zainteresowania i konieczności obniżek.
Co to oznacza dla strategii inwestycyjnej?
Obecna sytuacja na rynku nieruchomości wymaga przemyślanego podejścia. Dla kupujących, którzy czekają na lepszy moment, dane z II kwartału 2026 roku sugerują, że presja na ceny będzie rosnąć — sprzedawcy będą coraz bardziej zmotywowani do obniżek, gdy będą widać brak zainteresowania. Dla osób planujących zakup mieszkania warto śledzić trend spadków cen w transakcjach notarialnych, które odbijają rzeczywistą siłę nabywczą rynku.
Dla sprzedawców wzrost optymizmu może być niebezpiecznym sygnałem. Chociaż 39% deklaruje chęć sprzedaży w dobrym momencie, rzeczywistość pokazuje, że kupujących ubywa. To oznacza, że konkurencja między sprzedawcami będzie rosnąć, a ci, którzy szybko dostosują ceny do rzeczywistości rynkowej, będą mieć przewagę.
Systematyczny spadek optymizmu kupujących od III kwartału 2025 roku (35%) do II kwartału 2026 roku (25%) to wyraźny sygnał zmęczenia rynkiem. Nawet jeśli ceny nie spadają dramatycznie, psychologiczny punkt przełomowy został osiągnięty — coraz więcej osób rezygnuje z planów zakupu i czeka na lepsze warunki.
Najczęstsze pytania
Czy 2026 rok to dobry moment na kupno mieszkania w Polsce?
Według badań z II kwartału 2026 roku tylko 25% respondentów uważa, że to dobry moment na zakup. Chociaż ceny w niektórych segmentach spadają, poczucie drożyzny mieszkaniowej wciąż jest silne, a dla wielu osób ceny pozostają realną barierą finansową.
Jakie mieszkania taniały w 2026 roku?
W pierwszym kwartale 2026 roku spadki cen odnotowano przede wszystkim w transakcjach notarialnych małych mieszkań (kawalek). Jednak w ogłoszeniach sprzedawców ceny wciąż rosną, co wskazuje na rozbieżność między rzeczywistymi transakcjami a oczekiwaniami sprzedających.
Dlaczego sprzedawcy są bardziej optymistyczni niż kupujący?
39% sprzedawców deklaruje dobry moment na sprzedaż, podczas gdy tylko 25% kupujących widzi okazję do zakupu. Sprzedawcy liczą na wzrosty cen pomimo spadków w transakcjach, a kupujący czekają na większą korektę rynku.
Jak zmieniały się opinie na temat rynku nieruchomości od 2025 roku?
Od końca 2025 roku systematycznie rośnie odsetek osób chcących sprzedawać (z 34% w II kwartale 2025 do 39% w II kwartale 2026), podczas gdy odsetek chętnych do kupna spadł z 35% w III kwartale 2025 do zaledwie 25% w II kwartale 2026.
Czy ceny mieszkań w Polsce przestały rosnąć?
Ceny przestały rosnąć dynamicznie jak w latach 2021-2024. W pierwszym kwartale 2026 roku średnie kwoty za mieszkania zaczęły spadać, szczególnie w segmencie małych lokali, jednak ogłoszenia sprzedawców wciąż pokazują wzrosty.
Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.